Interaktywna Mapa

Biuletyn Informacji Publicznej

Związek Powiatów Polskich

Dziennik Ustaw

Monitor Polski

Wyszukiwarka Google

Wczytywanie danych...

Starostwo ze znakiem jakości

Od 16 lipca Starostwo Powiatowe w Lubartowie posiada certyfikat ISO 9001:2009. To znak gwarancji, że praca urzędników i obsługiwanie przez nich klientów odbywa się według najwyższych europejskich standardów.

Uroczystość wręczenia odbyła się w Sali Rycerskiej Pałacu Sanguszków. Nadanie certyfikatu poprzedziły kilkumiesięczne przygotowania. Przeszkolono pracowników. Sprawdzano i usprawniono procedury obsługi mieszkańców powiatu. Za wdrożenie ISO zapłaciła w większości Unia Europejska. Z budżetu starostwa przeznaczono na ten cel zaledwie 2150 złotych.

Certyfikat wręczał Patrycjusz Stoma z firmy Q&R Lublin, która przeprowadziła audyt potwierdzający spełnienie warunków ISO.

- Audyt był dla mnie wielką przyjemnością – mówi Stoma. – Spełniacie wymagania. Certyfikat daje gwarancję, że w tej chwili tak jest. Nie otrzymujecie go na zawsze. To zobowiązanie do dalszego doskonalenia procedur i jakości usług.

Tablicę z certyfikatem ISO przyjął Fryderyk Puła, Starosta Lubartowski.

To dowód, że ten urząd działa sprawnie. Osoba, która przychodzi i widzi taki certyfikat ma gwarancję, że usługa będzie dobra. To też argument dla tych, którzy przychodzą i twierdzą, że są fatalnie obsługiwani a urząd fatalnie działa. Certyfikat to argument, że działamy jak trzeba a być może dana osoba tych procedur nie rozumie
- powiedział tuż po otrzymaniu certyfikatu.

O tym jak wdrażano ISO w Starostwie mówił poseł Marian Starownik, były starosta.

Pierwszy raz zetknąłem się z ISO w 1992 roku. Interesowałem się tym jak podnieść jakość usług w starostwie. Próbowaliśmy wdrożyć ISO w 2003 roku. Jednak wtedy się nie udało, choć prace nad tym zaowocowały uruchomieniem Punktu Obsługi Interesantów
– mówi poseł Marian Starownik.
W tym roku dowiedziałem się, że istnieje możliwość wdrożenia ISO za stosunkowo niewielkie pieniądze. Postanowiliśmy tę szansę wykorzystać. Jestem pewny, że za trzy lata nikt nam tego certyfikatu nie odbierze, a Starostwo Powiatowe w Lubartowie pozostanie wiodącą instytucją w całym województwie lubelskim.

Autor: Tomasz Walaszczyk

04

Mar

2009

Szlaki turystyczne PDF Drukuj Email
Firlej – Budy – Domek Myśliwski Rawityn – Sobolew – Firlej (17 km)

Wyruszamy z Firleja kierując się na miejscowość Budy ( 5 km ). Tam skręcamy w lewo i po przejechaniu ok. 1 km dojeżdżamy do pięknie położonego wśród lasów Domku Myśliwskiego Rawityn. Cofając się drogą asfaltową ok. 200 m skręcamy w lewo i jedziemy drogą żużlową 1,5 km przez las. Na skraju lasu, na rozwidleniu dróg skręcamy i polną drogą udajemy się do odległej o 1,8 km wsi Sobolew. Przed wsią, po lewej stronie drogi mijamy cmentarz polskich powstańców 1863 roku. Skręcając w lewo dojeżdżamy do skrzyżowania. Kierując się w lewo dojedziemy do Firleja odległego o ok. 6 km.


Firlej - Budy - Kunów - Zagrody Łukówieckie - Serock - Firlej (23 km.)

Wyruszamy z centrum Firleja,(po drodze można zwiedzić XIX wieczny kościół) kierując się na miejscowość Budy (5km). Tu wśród lasów jest pierwszy przystanek. Z miejsca przystankowego skręcamy w lewo. Dojeżdżamy do osiedla domków letniskowych, skręcamy w lewo docieramy do miejscowości Kunów (7 km). Kierując się drogą wzdłuż jeziora dojeżdżamy do miejsca przystankowego (1,5 km). Po przecięciu trasy K-19, udajemy się do Zagród Łukówieckich (1,5 km). Skręcamy w prawo. Po 1 km. dojeżdżamy do miejscowości Serock. Po dotarciu do rzeki Wieprz skręcamy w prawo. Dojeżdżamy do remizy strażackiej w Serocku a następnie do mostu na rzece Wieprz. Wracamy tą samą trasą ok. 0,5 km. Jedziemy prosto wzdłuż kanału. Po pokonaniu ok. 3 km. skręcamy w prawo. Tu po prawej stronie znajdują się XIX wieczne zabudowania pod strzechą. Na najbliższym skrzyżowaniu skręcamy w lewo. Po pokonaniu ok. 1 km. dojeżdżamy do szosy Firlej- Przypisówka, gdzie skręcamy w prawo. Jesteśmy w miejscowości Firlej, dojeżdżamy do końca trasy rowerowej przy remizie strażackiej w Rynku.

 

Trasa żółta - zwiedzanie osady Firlej

Zwiedzanie należy zacząć od centrum. Należy zwrócić uwagę na czworoboczny rynek z zabudową pochodzącą z końca XIX wieku i początku naszego stulecia. Niektóre domy zachowały konstrukcję zrębową “na rybi ogon” i są uznane za obiekty zabytkowe. Obszerny niegdyś rynek nie pełni już w takim stopniu, jak dawniej, funkcji targowiska, toteż jego środek przekształcono w skwer porośnięty drzewami. Drewniany kościół parafialny, zbudowany w 1880 roku, jest trzecim w historii miejscowości. W schowku kościoła złożony jest ołtarz polowy I Pułku Ułanów z 1831 roku. Cmentarz parafialny posiada ciekawe pomniki – stare i nowsze. Są tu również groby ofiar zbrodni hitlerowskich.


Trasa zielona - wokół jeziora Kunów (7 km)

Dysponując kilkoma godzinami czasu warto wybrać się nad jezioro Kunów. Należy przeciąć trasę Lublin – Kock koło przystanku autobusowego “Firlej”. Następnie wchodzimy na drogę prowadzącą na zachód, równolegle do lokalnej szosy, oznaczonej drogowskazem “Budy 6 km”. Po kilometrowym marszu dotrzemy nad jezioro Kunów. Jest ono pod wieloma względami inne niż jezioro Firlej. Przewyższa swojego sąsiada powierzchnią (1,17 km2), obwodem (ponad 4 km) a także długością (1,5 km). Jest natomiast znacznie płytsze (3,5 m). Niewątpliwą jego zaletą jest jego naturalność, spowodowana brakiem zagospodarowania turystycznego.  Wokół jeziora ścieżka wiedzie najczęściej blisko brzegu. Zachęcamy zatem do spaceru, najpierw brzegiem wschodnim i północnym a później przez wieś Kunów, gdzie spotykamy przykłady lokalnego budownictwa drewnianego. Powracamy brzegiem północno-zachodnim a później lokalną drogą do wsi Firlej.


Trasa czerwona - Serock „Stalownia”

W ciągu kilku godzin możemy odbyć ciekawą wycieczkę na miejsce dawnej „stalowni” koło Serocka. Wyruszamy szosą Firlej – Przypisówka na wschód, mijając stary cmentarz po pokonaniu około 1,5 km skręcamy za przydrożnym zagajnikiem w lewo. Po minięciu nowego cmentarza znajdziemy się w przysiółku Stalownia. Polna droga, prowadząca na wschód, doprowadza do pięknego krajobrazowo zakątka. Znajdujemy się na cyplu wierzchowinowym, który wkracza tu na szeroką 2 km dolinę Wieprza. Jest on dodatkowo urozmaicony amfiteatralną zatoką, jaką tworzy podcinające go strome zbocze, zajęte przez pastwiska. Niestety, nie znajdziemy dawnej fabryki stali. Widoczne na dnie doliny kanały były wybudowane w celu przesyłania wody potrzebnej do bezpośredniej produkcji lub poruszania maszyn napędzanych kołami wodnymi. Do Firleja wracamy tą samą drogą, lub dłuższą – przez Serock. Do Serocka idzie się drogą wiodącą malowniczo wzdłuż krawędzi zbocza doliny Wieprza. Serock jest bardzo starą miejscowością, notowaną już w 1317 roku.  Poza tym Serock przyciąga uwagę klimatem spokojnej wsi, oddalonej od miast i traktów komunikacyjnych. Do Firleja odległego o 2 km, prowadzą dwie niezależne od siebie drogi.


 

W celu poprawnego wyświetlania treści witryny należy pobrać następujące oprogramowanie:

  • Adobe Flash Player 
  • Java

Witryna przeszła pozytywne testy pod następującymi przeglądarkami :